Damianie…wiem, że ostatnio gadam tylko o nim i wgole, gadam tylko o nim, ale nie moge myśleć o niczym innym jak nie tylko o nim. Nie wiem co myśleć o nim, ponieważ ciągle z kart Tarota wychodzi mi, ze mam go sobie darować… czy mam posłuchać wróżby jak jej całkowicie wierze, czy mimo, iż mówi prawde iść pod prąd…
Ps. Jak tylko wyjdę z bloga…układam karty… hihi…. :D