Cały dzień siedzę sama. Siostra i mama są na mieście nadal biorąc pod uwage jaka jest godzina, boje się toche o nie. Nie jadłam obiadu bo nie jestem głodna i niechce mi się robić. Za długo około 14 minut siedzieć przy patelni i patrzeć jak się paluszki rybne smarzą. Zamisat tego wole sobie mysleć o Vaniusiu…. kiedy nikogo nie było szkułam sobie kilku uroczych Vanów, i mam ich, są słodcy. :D . Musiałam załatwiać sprawy mamy związen z kaimś W i W. Ech chyba z 7 razy dzwonili. Normalnie nuda. Ech… nudze się… Myśle sobie o Vanie ( i o dałnim) i z jakiegoś testu na jakieś stronie wyszło mi, że ja kocham w taki sam sposób jak Hitomi Kanzaki. Uuhuhu czyli kocham Vana tak samo jak ona…hehe żartuje….hihi…. :D. Już sama do siebie gadam jak się wkurzam. Raz to normalnie zaczełam krzyczeć na kompa by się pospieszył. To flustrujące…