naria blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2004

Nareszcie się pogodziłam z Kasią, myślałam, ze ona mi nie wybaczy… Gdy chciałam ją przeprosić miała taką mine i zapytała się „czego chcesz” czy jakoś tak. Myślałam, że się nie pogodzimy. Ale no cóź w szkole nudno bo kazali nam przyjść na 10.35 a okazłao się ,że powinniśmy iść do szkoły na 11 coś, ale potem nas zwolnini. (Były skrócone lekcje) Okazało się, że zwolnią nas z anglika, ale ja i jedna dziewyczyna z mojej klasy nie chodziłyśmy na religie tylko szłyśmy na zastępstwo, no wiec się okazało, ze możemy iść jakby dwie godziny lekcjyne wczesniej do domu…heh..nawet się nie pożegnałam z Twixi i Princessą, jak chcecie zgadujcie kto to. Ale cóż, dla mnie nastała nowa era! ( spróbuje zrobić szablon z Vanem hihi) Dzisiaj jescze na historii pani gadała ( czyt.przynudzała)
o jakiś Iwanach a ja i Twixi usłyszałyśmy „Vany”. Heh I love Vansama

Zgubuiłam swój srebrny z czerownym czymś pierścionek! Dlatego, że go nie zdjełam kiedy spałam….a teraz go zgubiłam! A jedny co się mieści na to samo miejsce jest taki duży żółw z metalicznym „objęciem” i to się tak wżyna i psuje skóre, pozatym ustaliłam razem z serkiem, ze to bedzie nasz pierścionek przyjaźni, bo ona ma kwiatka takiego. No i co ja mam zrobić, bez pierścionka czuje się dzwnie…

Zastanawiam się dlaczego taka pierdoła jak Betty napisała na moim blogu co tak ochydnego. Nic mnie nie obchodzi, ze obraziłam jakieś hh mówiąc , ze go nielubie, bo jest troche gupi. No, ale dobra. I jescze jedno moije ubranie pasuje idealnie kolorami, masz zły gut mała. I nielubie słowa „baby”, wiec może tak nie pisz. I ja wogle nie myśle, ze „sereczek” jest tylko moją, macie za duże wyobraźnie, obie! I nie robiłam jej scen tylko powiedziałam na spokojnie, ze czuje się troche zazdrosna,m pozatym napisalaś, ze skoro latam z Kają, to dobrze, ze „serunia” mnie zostawiła. No to sorry, kto komu ogranicza spotykanie?! To teraz nagle ja jestem wszytkiemu winna, ona wymyśliła tych downów a mi to już weszło w język. Wiec może się odwal. Narazie nie pisze o normalnych sprawach, bo nic się nie dzieje.
Ps. Naprawde zostawie te wpisy by wszyscy wiedzieli jaka jesteś powalona. :D
Ps.nr.2. I wogle to jestem ciekawa, czy Kasia ci powiedziała, ze chciała mi obichąć włosy, tylko dlatego, że mi spadały na jej biórko, a ja nawet o tym niewidziałam, i już prawie mi obciała. A ty myślisz, że ja ją jeszcze lubie! AHAHAHahaah, jesteś nienormalna jeśli myślisz, że to takim tekście jaki wywaliłaś, ja bede z nią gadać. Ja bym nie weszła na jej wymarozny blog, na który tak długo czekała i nie spardaczyłabym jej tak wszytkiego jak ty mi!

Nareszcie piątek, niemogłam się doczekać. Tylko minus tego to, to, ze znów jest polski z tą Adamczyk i na dodatek kazała nam wczoraj przynieść zaproszenie od kogoś, ale niezajmowaliśmy się zaproszeniami, ponieważ niezdążyliśmy, bo sprawdzaliśmy pracę domową. No i ja napisałam jakiś szajs na kartce od zeszytu, ze niby od Kaji i niby na jej urodziny…Heh…jestem szczera…ciekawe czy zauważy to ta babka….dopiero idę do szkoły…Apropo moje ulubione anime to:
1. Vision of Escaflowne
2. Vampire Princess Miyu
3. Arjuna
4. Candidate for Godes
5. Gundam Wing / Endless Waltz
6. Geneshaft
7. Crest to Stars
No i oczywiście Cyber six ( ŻARTUJE NAWET TEGO DOKŁADNIE NIEZNAM, tylko widziałam środkowe 3 odcinki 3 lub 2 lata temu w lato)

W szkole wciąż to samo ( jakoś jeszcze zdaje :D )…nudy na pudy…i wogle….
Jedne co ciekawe to wf, choc czesem go nie lubie… Dzisiaj pogodziłam się z Serkiem i Eve. A wogle to Serek se zemnie robiła jaja na wf jak wyszliśmy na dwór bo krzyczała jakieś gupie teksty typu „natalka kocha kogośtam” i tak w kółko ( oczywiście wiadomo czyje imie padało, a ta osoba miała lekcje w sali niedaleko boiska no i chyba był tam otwarty balkon ). No a ja nie mogłam jej powstrzymać, bo jak zabierałam jej piłke to tak właśnie krzyczała wiec musiałam ją zostawić dopiero potem się uspokajała…Kota mi wciąż wszendzie żyga gdzie popadnie ( ECH! ). I nadal wkurza mnie Ślipko i Adamczyk… idiotki. Pozdrawiam @ll ludzi :D

Damianie…wiem, że ostatnio gadam tylko o nim i wgole, gadam tylko o nim, ale nie moge myśleć o niczym innym jak nie tylko o nim. Nie wiem co myśleć o nim, ponieważ ciągle z kart Tarota wychodzi mi, ze mam go sobie darować… czy mam posłuchać wróżby jak jej całkowicie wierze, czy mimo, iż mówi prawde iść pod prąd…
Ps. Jak tylko wyjdę z bloga…układam karty… hihi…. :D

Dzisiaj poszłam do Kaji na 16.00 no a Damian kończy o 16.05. No wiec …. zgadujcie… :D wyszłyśmy na dwór kiedy tylko go zobaczyłam. Kupiłyśmy sobie jakies gumy do żucia za 1zł no i ja ze sklepu wyjrzałam i zobaczyłam, ze on akurat przechodził prze jezdnie, no wiec trochę podbiegłyśmy i zaczełyśmy go śledzić. Tak dla jaj. Bo ja i tak wiem, gdzie mieszka. No i potem go zgubiłyśmy, i weszłyśmy do jego budynku, i zobaczyłam jego drzwi… Tak jak to powiedziała wtedy Kaja te drzwi zostaną mi na długo w pamięci… hihi :D
Dzięki Kaja za miły wieczór…. :D mimo, ze wiem, że on jest chamem nie umiem o nim zapomnić…już od kiedy go znam. Podobno Ala widziała jak jescze siedziałam z nim w ławce, że patrzyłam na niego znacząco jakby mi się podobał… :/ …jasne Ala… wtedy jescze mi się nie podobał…

Tarot

Brak komentarzy

Zapomniałam wspomnić, że dzisiaj wykupiłam od koleżanki za 50zł karty tarota. Są bardzo fajne i jest tez do nich dołączona fajna książka… Ale jedno jest dziwne w Vision of Escaflowne, Hitomi przywidywała śmierć Vana, a w tej książe piszą wyraźnie „KARTY TAROTA NIE PRZEWIDUJĄ ŚMIERCI” i,że żaden wróżbista niewywróżał śmierci, ponieważ się bał… hihi frajerzy..zartuje… :D

Byłam dzisiaj w złym nastroju, szczególnie gdy szłam do szatni i po drodze spotkałam tego pawiana Damiana. Ale ide do rzeczy… Gadałam z Serkiem o Ewelinie ( eve ), mojej koleżance, jej… przyjaciółce… A wiec wydaje mi się, ze Srek mnie już nie lubi, i że ją nudze… No wiec oto rozmowa, może nie cała, bo nie chciało mi się pisać jej..:
„Wiesz co, lubię Ewelinę! (mówiła serek)to zdecyduj się(mówiłam ja)Teraz ją lubie zmieniłą się na +.(mowiła serek)A z kim bedziesz siedzieć na wycieczce?(mówiłam ja) Z tobą a z kim mam siedzieć?(mówiła Serek) no z nią nie? (mówiłam ja) Ale z tobą siedzę, bo Ci obiecałam i Cie lubię.(mówiła Serek) to lubisz ją bardziej odemnie?(mówiłam ja)(…)No teraz lubię was tak samo.(mówiła Serek, tym tekstem szczególnie mnie skrzywidziała, ponieważ niedawno mówiła, że ją mało lubi, a mnie, ze bardzo, i skrzywdziło mnie to, że Eve tak szybko wywarła na Serku wrażenie) „masz czas w weekend?” (mówiłam ja)Ja?! (mówiła Serek) tak pisałaś do Eweliny… (mówiłam ja)Tak a co? (mówiła Serek) ja…ja…ja…a co mnie to! :D (mówiłam ja)Nie czyta się códzych rozmów !!! Nie ładnie, oj nieładnie.(mówiła Serek)”
I tak kończy się nasza rozmowa…niech Serek skomentuje to….

W ostatniej notce na dzisiaj pozdrawiam wszytkich : Kaje Chmielewska, Kasie Garusiewicz( dzięki za te kart tarota, pozdrów siostre), Kasie Bajorską, Magdę Oknińską, Ale Nowak (podałam jej ares mojego bloga? niech ktos jej poda wiec), Makala i Eriye. :D I wszytkich, a kogo nie wymieliłam. I ps. napewno nie pozdrwaiam ślipko, ani Adamczyk…
uh! jakie z nich chamidła…


  • RSS