W szkole jest orkopnie, ciągle ten wf i wf. I normalnie już niemogę, ale jedyne co mnie pocieszało, to, to, że dzisiaj oglądam pierwsze 4 odcinki Escaflowna ! Bo nareszcie udało mi się razem z siostrą i tatą przewalić na Emilki komp, jakieś codeki, i działają nam. Kiedy tata chciał sprawdzić, czy własnie działają, to włączył 10 odcienk ( który nam się ściągną, bo tak wyszło) i tam był jakiś taki Chid, a my obie oglądałyśmy chyba „Candydate For Godess” czy jak to tam, i Emilka się rzuciła by wyłaczyć a ja zaczełam krzycześ. Ciekawe czy się tata wystraszył. Życzcie mi miłego oglądania i pozdrowienia dla all