naria blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2004

Dlaczego zawsze ja… Świat… jest dla mnie zawsze okrutny…mam…coś z tym głupim kręgosłupem…będę musiała swoje najleprze lata życa, młodości i wogle, spedzić na cwiczeniach, by jak będę staruchą nie mieć z nim problemów…Jak będę staruchą będzie mi to objojętne, nie? Bo już bedę umierać…pozatym wtedy zawsze moge się spokojnie zabić…
Dlaczego to zawsze ja mam problemy z zdrowiem…kurzajka, bóle brzucha, szyja ( kregosłup ), kolana, no i znów kręgosłup… Czy nic dla mnie nie ma litości?? Zupełnie nic?? Miałam nie iść od szkoły bo dzisiaj mam na późniejszą godzine, wiec poszłam do lekarza, własnie w sprawie peców. Okazuje się, że jestem chora itp. i że mama musi kupic, dla mnie specjalne lekarstwa i miec coś takiego co ma Hitomi na głowie…Ale przez to, że powiedziałam, ze mam franca idę, i jeszcze muszę ćwiczyć na wf, ponieważ można tylko 3 razy na symestr nie ćwiczyć, bo babka inaczej odejmuje punkty, a ja już w zeszłym tygodniu trochę nie cwiczyłam…ta babka nie uznaje zwolnień z wf od rodziców!! Powalona…tylko od lekarzy, to co mam co każde przyciembienie latac od lekarza?! Bez przesady…Ech….gdyby nie francuski…nie poszłabym do szkoły i miałabym to fajne coś co Hitomi ma niżej….Mam nadzieje, że nie zanudzam zabardzo…Cóż…jakby to kogoś obchodziło zrobiłam nowy szablon z Hitomi…Jest ona pod tym adresem… A tak wogle…to mam nadzieje, że podoba wam się bardziej ten szablon niż zeszły…wiecie mój własny, tylko dla mnie, bo tamten z Narią i Eriyą to był z obiema…a Eriya ma sobie tylko z Eriyą, więc ja bedę miała tylko z Narią, ale no cóż, Folken ma szczęście zaliczył się :-)
Tak wrazie czego to nie jestem w najleprzym humorze, wiec nie podskakiwać mi… :-(
A oto wierszyk „Nie uciekniesz od siebie”

Nigdzie nie uciekniesz od siebie-
próżny w tym kierunku trud!
Sam dobrze wiesz, na co stać Ciebie,
więc pozbądź się wszelkich złud!

Według różnych znaków na niebie
(chyba, ze zdarzy się cud)
nikt nie przechytrzy sam siebie,
choćby się starał jak mógł!

Ulegając nagłej potrzebie
powrotu do zycia znów,
nikt nie przeskoczy sam siebie
jak zwykły przydrożny rów.

Plotka w swym krótkim rozbiegu
rozrasta się wzdłuż wszerz,
nikt nie prześcignie się w biegu-
zwolnij i życiem się ciesz!

23 Kwietnia 1998
Wiersz ze serii „Gaja”, wydanie „Szczęśliwym być”
Jadwiga Michałowska
tn_14_jpg.jpg

Dobra zabieram się do robienia tego szablonu. Nie chce mi się szykać zdjęć itp. Wybiorę sama jedno z tych co mamy na komputerze. Ale chciałabym mieć tą samą muyczke, a nie tą samą co Eriya…
No więc ja tam zaczynam…Może bedę miała na jakiś czas…np. wtedy kiedy oglądamy Escaflowne. To jak już mówiłam idę.
A i jeszcze jedno, Dream masz fajną muzyczke na blogu, bardzo mi się podoba, oprucz tego, ze nie lubie tej sory, ale muzyczka jest w pożądku.
_______________________________________

No i jak wam się podoba, chyba leprze, bo w końcu z mojego pierwszego szablonu, przeskakujemy na ten, który narazie jest najnowszy, czyli najleprzy :D Mam nadzieje, że podoba wam, się on tak samo jak zeszły, a nawet mam nadzieje, że bardziej wam się podoba :-)

^^

3 komentarzy

Mam nową muzyczkę, leprza od tamtej. Jest ona oczywiście z Escaflowne. Jak zresztą słychać, bo słychać, że w pisoence śpiewają „Escaflowne!!!!”. A także, jest to nie midi tylko wma, czyli nie ma jakiś gupich tych…odgłosów.
Mój rysunek Narii. Zrobiłam także szablon dla koleżanki i TYLKO dla niej na tej stronie internetowej.

Jeśli chodzi o Vana…to bardzo…bradzo nie mogę się doczekać obejrzeć wkońcu ten 8 odcinek. Teraz piję cherbatę i szukam ładnych rysnków Vana. Oczywiście nie tylko i jego, ale i wszystkich. Chciałam powiedzieć, że…. nie wiem co mam powiedzieć….Van…dlacazego nie wiedzę cię już na co dzień?? Tak sobie siedze i myślę….kiedy ja zobaczę ten odcinek….ten….ten jeden co odziela mnie od reszty, tej dobrej reszty odcinków…jak sie pisze długie notki?? Zastanawiam się, staram się pisać długo itp, ale mi się nie udaje…jak się to robi…normalnie ja nie mogę, nie umiem, tak bardzo bym chciała. Miałam długą notkę poprzednio, ale ona była oparta na rysunkach…nie mam ciekawych tematów…nie wiem jak o nich pisać….
Dzisiaj byłam na dworze z Kają i spotkałyśmy Monikę(Nikę) i Alę(Alisiak). Potem spotkałyśmy tego dupka jasiaka i kolege….”piździoszka” nikt nie będzie wiedział o kogo chodzi, ale był także właśnie Robert.
Nie umiałam z nimi gadać. Jak wszyscy ze sobą gadali…ja stałam daleko i nie wiedziałam co robić…Wkońcu poprosiłam Kaje byśmy sobie poszły…A tak wogle to Kaja była u mnie, dlatego ma nową notkę (WOW!!) więc wchodzcie na blog Kaji i komentujcie!! Normalnie notka jest taaaaaaaaaaaka długggga. Ja powiedziałam Kaji by napisała coś długiego, by starczyło na długi czas, a ona normanie napisała….nie powiem ile, musicie mieć niespodziankę ^^
Oto nasza strona internetowa. Mamy jeszcze drugą, ale nie jest dobra.
escaflowne82.bmp?dc=4675452876819650058

…..

6 komentarzy

Zaczełam się interesować robieniem szablonów. Nie sa dobre, ani profesjonalne, ale są całkiem całkiem. Coraz leprze. w notce nizej zapisane mam adresy do kazdego szablonu. Także mam regulamin pod sondą z Vanem i Folkenem. Jakby ktoś chciał moze wejść tutaj i zobaczyć naszą stronę inetnetową. Nadal nie mamy 8 ocinka. Boje się, że to nasz komputer poprostu nie moze właczyc tej 8. My nigdy nie obejrzymy Escaflowne w spokoju ( odpukać!! ). Nadal źle się czuję…ale no cóż, teraz jest duzo chorych osób, w mojej klasie dzisiaj było tylko 17 osób. Na 26 osobową klasę to trovhe mało.
Naszcęscie szablony robi się całkiem łatwo ^^ a ja mam duzo czasu ^^
hitomi020.jpg?dc=4675366922860802982
Skoro nie ogladam Escaflowne, to dam pare obrazków, ale nie wiem zabardzo z których saodcinków ( ten na górze, akórat wiem, to być 2^^).
merle1.jpg?dc=4675376659850783625
Co do tej Melulu, akórat wiem, który to odcinek. To znaczy niezabardzo, ale chyba 6 po tym jak Van spotkał Folkena^^ i w tym ujeciu Melulu mówi takie słodkie „Vansama”.
van06.jpg?dc=4675366924189188645
To własnie Van, koło którego stoi nie daleko ta Melulu, co jest wyzej. Van tak słodko pyta sam siebie, dlaczego jego brat jest po stornie Zaibachu ( przynajmniej mnie sie tak zdaje).
esca4.bmp?dc=4675393484213503399
A oto sam Escalowne. Jest w trochę dziwnej pozycji, bo własnie spada, ale jest ładdddny i śliczzny ^^ a przed nim stoi oto sam Van Fanel!! ^^ A któż by inny!! ^^
Van2.jpg?dc=4675409302564496787
A oto własnie Van ze skrzydłami z tego 8 odcinka, którego nie mozemy ogladać!! To jest chamstwo.
Normalnie jaka dziwna notka, nie? Nic z niej tu zrozumiec nie można, a ni mojego przekazu, który usiłowałam wsadzić w tą notkę, ani po co ja wogle taka dziwną robiłam…ale to moja najdłuższa notka, wiecie czemu? Bo jest tyle rysunków.

Byłam dzisiaj na wycieczce w Sochaczewie, właśnie wróciłam. Poszłam mimo, że jestem chora, bo nie chciałam tracić wycieczki z pociągami i kosztowała mnie aż 35zł. Było…nie wiem jak to opisać….było…smutno…
Na początku wycieczka zapowaidała się fajnie. Jechaliśmy ekspresowym pociagem i była to 2 klasa. Było bardzo fajnie. Potem mieliśmy jakąś wycieczke, którą prowadził jakiś cpun, przewodnik, który tłumaczył rzeczy jak dla 6 roczniakow, bo tyle mieli własnie lat towarzysze naszej wycieczki *_* Była ten przwodnik dla nas chamski. Potem przez godzinę jechaliśmy pociagem, który miał zamiast siedzeń koło siebie, rozłozone stoliki, i krzesełka. A prędkość z jaką ta maszyna jechała…była przewrotna…15km/s. Ale była to fajna przejażdźka. Potem było przejście lasu, około 50 minut. Serka zgubiła tam swoje okularki przeciwsłoneczne, i biegłyśmy spowrotem, aby je znaleść, ale okazało się, że pan zychol je zabrał, bo potem je oddał i nie chciał powiedzieć, gdzie je znalazł. Potem jechaliśmy 7 minut ta genialna pociagówą i było ognisko…normalnie nie wiem, jakie to było nudne! Nie dość, że wszystkim spadały parówy do ognia, to jeszcze gdy stałam koło Serki, jak ona „paliła” swoją parówe, to mi dym z ogniska wpadł do japy, i teraz ciagle to czuje i chce mi się kaszleć. Potem wracaliśmy, znów tą maszynką :-) i potem zwykłym pociagem. Było by super, gdyby nie takie pedały , „jasiak” i „łoch” ( nie powiem kto to, tak naprawde, bo nie chce sobie blogu obrzydzać ) są tacy chamscy, ciagle mówią na Serkę „kaszalot” i ciagle mówią, by nie dotykac rzeczy co trzymała Kasia bo sie zarażą. Bezmózgowcy!! A za Escaflowne 08 nadal nic…

Moje szabloniki:
-Van Fanel
-Miyu Yamano
-Hitomi Kanzaki
-Kizuna i Zero
-Hitomi, Melulu i Van
Regulamin podany pod sondą z Vanem i Folkenem.

Dzieki temu, że jest chora miałam czas na zrobienie szablonu. Jest bardzo śliczny! Napewno leprzy niż zeszłym razem zrobiła mi Eriya, ale to dlatego, że nie miałyśmy dobrego programu i tamto było robione w paincie. Bardzo podoba mi się to, że to najładniejszy szablon jaki zrobiłam, a na dodatek bez pomocy innych. Aby nikt nie mógł mi ukraść szablonu napisałam na grafice „Naria” by ten kto chciał ukraść miał takie „Naria” ^^ Piszcie jak wam się podoba mój szablonik. Robiłam ten szablon przez 2 godziny no i voile!
Nie piszę nic o 8 odcinku Escaflowne, ponieważ ma on błąd i nie można go oglądać…A ja już się „napaliłam” na Vana ze skrzydłami…
Czyż Naria i Eriya nie są ładne?
Spójrzcie na nie jakby stały normalnie pod ścianą, czyli jakby od innego konta. Słodziutkie Naria i Eriya

Jestem trochę chora…czyli przyziębiona, ale pewnie i tak pujdę dzisiaj do szkoły…ale nie fart…jeśli nie pójdę i tak nie napisze tego, bo bedę leżała w łóżku…a tam trudniej oddychac bo się nos bardziej zatyka….bu…. Jak zwykle daję parę zdjęć. W pierwszym rysunku jest Millerna, Allen, Hitomi i Melulu. Na drugim słodki Van. Potem upita Hiotmi i Allen. Niestety nie ma takiego zdjęcia, ale kiedy Van odszedł od tego stołu i podszedł do okna, by wyjść na powietrze to Melulu przybiegła i zrobiła odgłos „miał”. Niżej upita Hiotmi. Millerna całująca Allena na oczach Hiotmi. Melulu nad płaczącą Hiotmi. Melulu jopi się jak porywają Hiotmi. Van musi ratować Hiotmi pod wodą. Oczywiście pod tym własnie adresem jest więcej rysunków, jak np. śmieszne jest to, że przebrali Escaflowne, na takiego niby normalnego Gaimelefa.
tn_4_jpg.jpgtn_11_jpg.jpgtn_16_jpg.jpgtn_77_jpg.jpgtn_73_jpg.jpgtn_31_jpg.jpgtn_83_jpg.jpgtn_95_jpg.jpg

Postanowiłam, że co dziennie, będę pisała notki i mówiła jak bardzo podobał mi się odcinek Escaflowne , który oglądałam wczoraj o 22.30. I będę dawała zdjęcia. No więc tak. Jakby ktoś nie zauważył (aktualnie) nowa sonda jest koło notki z Troją. Proszę głosować. Dla mnie był to trudny wybur. NIżej być słodki obrażony Van, pod Vanem Melulu martwiąca się o Vana, Millerna, co postanowila zrobić z Hitomi jaknajwiększą ofiarę losu, Van co zobaczył Folkena ( ten moment był super, muzyczka, która leciała, ucichła i taki słodki Van), Folken gadający z Vanem, że Folken z Fanelii umarł ( niezrozumiecie dopuki nie obejrzycie) i Van z Hitomi, gdy prubowała uratować właśnie Vana, pięknie rzucając się na niego. Jkaby ktoś chciał zobaczyć jak leżą ( tak lekko, tego…) to powiedzcie, to pokażę w nastepnej notce, lub wchodzcie na tą stronę.
tn_4_jpg.jpgtn_5_jpg.jpgtn_24_jpg.jpgtn_36_jpg.jpgtn_45f_jpg.jpgtn_61_jpg.jpg

W środę jadę na wycieczkę do Sochaczewa. Nie wiem jak tam jest, ale najgorsze będzie wstanie, chyba o 6.15.
Najfajniejsze jest to, że będę jechać miejskim pociągem. Nie liczy się jakim, liczy się, że pociągem, ale chyba tylko 40 minut. Podobno ma być fajnie, przynjamniej tracę dwa polskie i dwie matematyki. Ale chamstwo bo następnego dnia mam sprawdzian z geografi. No i kiedy mam się uczyć?
Od niedawna, czyli 5 dni razem z siostrą oglądamy Escaflowne, jeden każdego dnia, tak jak robili to w Hyperze. Narazie jesteśmy na 5 odcinku włącznie. A go jeszcze nie oglądałyśmy, w odrużnieniu do pierwszych czterech.
Dzisiaj idę do Kina z panną k. i Eriyą. Tak samo jak Eriya daję pare rysunków, ale ja dam z piątej części, bo już mogłam oglądać zdjęcia z piątej, wcześniej nie chciałam, bo bym wiedziala czego mam się spodziewać.
Nadole są tak: Van, Melulu i Folken.
tn_25_jpg.jpgtn_55_jpg.jpgtn_68d_jpg.jpg


  • RSS