Mam nową muzyczkę, leprza od tamtej. Jest ona oczywiście z Escaflowne. Jak zresztą słychać, bo słychać, że w pisoence śpiewają „Escaflowne!!!!”. A także, jest to nie midi tylko wma, czyli nie ma jakiś gupich tych…odgłosów.
Mój rysunek Narii. Zrobiłam także szablon dla koleżanki i TYLKO dla niej na tej stronie internetowej.