Sądzę, że raczej taka nie jestem. Podobał mi się pewien chłopak ( niech mu będzie P.)… podobał mi się przez trzy lata…aż do dzisiaj…gdy Eriya porozmawiała ze mną i doszła do wniosku…że P. to ofiara, i wielki podrywacz…a ten co podoba mi się (Daniel^^ -chyba-) jest podoby do Drakuli, i wiem, jest taki lekko dziwny, bo ciągnął mnie za wakrocze i mówił, że jeździ na motorze, ale przypomina mi Drakulę ^^ Chciałabym go poznać, a biorąc pod uwagę, jaki ja mam stosunek do chłopaków, to jedyny sposób to gg…jest tylko jeden problem… Mam tylko jeden dzień, by zdobić jego numer gg do konca roku szkolnego! Jeśli nie zdobędę jego numeru gg ( nie wiem nawet czy ma internet ) to będę musiała dwa miesiące czekać na następny rok szkolny, gdy on bedzie w 3 klasie, a ja w 2 gimnazjum…Skoro ciągnął mnie za włosy, bedzie mi łatwiej zwrócić na siebie uwagę :> Czuje się, jakbym ciągle zmieniała uczucia jak rękawiczki…że jeszcze dzisiaj nie mogłam się doczekąć iść do szkoły by go zobaczyć ( i tak go nie było ), a teraz podoba mi się kto inny, tylko dla tego, że poważnie pomyśłam…Pozatym boje się, że mimo wszystko nie zapomne o P. i nadal będę chciała by mnie lubił… taki już ten mój marny los…