Myślałam już o tym długo. Bardzo długo. Od ponad dwóch miesięcy. Wkońcu postanowiłam, że narazie wycofam się. Jestem już zmęczona wszystkim a ten blog to tylko odbicie moich nieudolnień. Rzeczy zaczynają powoli nie działaś i wogle to brzydkie… Jeszcze na dodatek Eriya wogle mi nie pomaga. Pokłuciłyśmy się, tylko o to, że ja powiedziałam by sobie dzisiaj sama poszła do Galerri Mokotów i do sklepu, bo nie miałam wczoraj chumoru, to ona już się wściekała. Zaproponowałam nawet by poszła z Kyo.
Nie oglądałam wczoraj anime, ponieważ miałam duzo lekcji, ale niektórzy tego nie rozumieją.
To tyle co chciałam powiedzieć. Odblokuję blog tylko jeśli dostane szablon co miałam na samym początku, lub jeśli będzie konieczność napisania jakiejś notki, żeby nie skasowali tego bloga.