Czemu za każdym razem kiedy odzyskam chumor coś musi je zepsuć?! Czemu! Zawsze! Jeżeli jeszcze kiedyś usłyszę od kogoś, że to co piszę jest beznadziejne i nierozumiałe to przestanę tu pisać. Nie tylko tu. Na drugim i trzecim blogu też. I na moim rpg, i przestanę pisać na innych rpg’s. Gdy tylko mam dobry chumor i mam zamiar niedługo zmienić szablon, znów na tamten Kitten Love to jest coś co zmusza mnie bym zostawiła ten! Zawsze ktoś musi mi powiedzieć, że moje opowiadanie jest ładniej mówiąc do dupy i że moje notki są nie do zrozumienia.
Ludzie pisałam tamtą notkę (do której przyczepiała się jedna dziewczyna [na olsbook.blog.pl]) na komputerze siostry w programie, który poprawia błędy – czego wam jeszcze trzeba?! Ludzie zlitujcie się! Raz gadacie, że cholernie dużo błędów, a potem się czepiacie stylistyki! I mówicie bym uważała na Polskim, tylko powiem wam, że w podstawówce moje opowiadania (oczywiście na temat) zawsze się podobały mojej wychowawczyni. W gimazjum nie piszemy żadnych takich prac! Przykro mi! Przepraszam! To przecież moja wina, co nie? Bożesz ludzie!

Tak tamto wyżej to nawiązanie do rekolekcji. W mojej szkole są rekolekcje od jutra i właśnie się zorientowałam, że nastał taki tydzień na jaki czekałam od zawsze XD Czyli dwa dni szkoły i pięć weekendu XD Normalnie super. W te dni rekolekcyjne idęm z Kają i Kyo (no i Eriyą) do szkoły, nagrywać ten film == mam nadzieje, że nas wpószczą.
Pomyślałam sobie o czymś… Zawsze chciałam napisać notkę taką, gdzie opisuję co robiłam przez jakiś tam czas i kieruję ją tylko do siebie. Może po wakacjach zacznę takie robić.
Znów się mocno wkurzyłam, ponieważ znów zawiesiła mi się na zawsze jedna z republik. Dokładniej www.republika.pl/melulu. Czyli mój fanlisting i prawie wszystkie avatary do tego rpg się wzieły i wyparowały. A najleprze jest to, że szablon do tego rpg też się wzieło i tegnoło ==
Znów jestem mocno wkurzona, szczególnie szkołą, ale nie chce mi się mówić… Może po wakacjach zacznę pisać notki bardziej opisujące tą głupią szkołę i takie dwie jemoty w niej.