Pierwszą rzecz jaką chciałam powiedzieć, to, że jestem zła na siebie. Z wielu powodów, jeden z nich to ten, że ostatnio w ogóle nie czytam rpg’s. Kolejny, to ten, iż mało piszę na blogu, na którym kiedyś pisałam bardzo często (co dwa dni). Teraz to dobrze jest jak napiszę coś w odstępie tygodnia.
W Niedziele pojechałam z rodzicami do Galerii Mokotów, ponieważ chciałam kupić Eriyi prezent na urodziny (choć ona mi jeszcze nie kupiła – ==), a tu się okazało, że jest zamknięta. Chyba każdy wie dlaczego.
Słyszałam, że w piątek będą odwołane lekcje, co w sumie mnie cieszy. Jestem ateistką i chcętnie wypowiedziałabym się w temacie ostatnio dość często wsominanym, ale nie chce by ktoś się uraził, co nie znaczy, że chce pisać, że mnie to w ogóle nie obachodzi.
Jedna koleżanka powiedziała mi, że powinnam się nawrócić, bo będę żałować itp. Ale kto wie czy będziemy żałować? Przecież po śmierci jest nic, nie ma Sądu Ostatecznego ani nic. Niebo i piekło nie istnieje, spójrzmy tak szczeże. Jeszcze wcześniej nikt nie prubował mnie nawrócić, co mi się podobało, ponieważ próbowanie kogoś nawrócić na siłe, to raczej nie jest ok. Bo nawet, gdyby ktoś mi zagroził, że mnie zabije (to przykład) jeżeli się nie nawrócę, to gdybym nawet powiedziała, że wierzę i bym się modliła to i tak bym w życiu nie uwierzyła.
Ja szanuję, że ktoś jest Chrześcijaninem, Satanistą, Buddystą itp. ale nie lubię gdy ktoś kogoś „zmusza” do wiary. Osobiście, to prędzej uwierzyłabym w to, że po śmierci odradzasz się jako kto inny itp., niż uwierzyłabym, że Bóg istnieje.
Niech tylko nikt się nie obraża, bo moimi intencjami nie jest obrazić kogoś, tylko wypowiedzieć swoje zdanie.
yankarm.JPG
Ech… co mam zrobić, skoro bardzo chcę napisać książkę, ale słowa nie potrafią opisać to co chcę przekazać? Nawet nie mam czasu pisać dalej mojej opowieści. Wiem, że setki tysięcy nastolatków pisze jakieś opowiadania i myślą, że są wspaniałe, a tak naprawdę nie są. Tak samo jest z moim opowiadaniem. I co ja mam zrobić? Tak bardzo chciałabym by ktoś narysował mi w stylu anime moją główną postać, tak jak ja sobie ją wyobrażam, bym mogła pisać moje opowiadanie patrząc na ten rysunek i bardziej się wczuwając…
Będę miała co czytać, bo dostałam Kenshina Tom 4, a Eriya 4 tomy FY, w tym OAVY (ślinotok O_O).