No więc, 29 grudnia (nie wiem, czy mam zapisane że piszę 29, ponieważ u mnie już jest 29, ale nie wiem, czy to nie zaliczy się w czasie polskim)
W kazdym razie… nie spodziewam się prezentów od rodziców, na Święta też dali mało… Ale to zapewne tak mi się zdaje, bo zawsze dostawałam do babć… Zresztą jedna z moich babć, pomyślała, że wyśle mi wielgaśny słownik ortograficzny na moje urodziny, ponieważ napewno mi się przyda. (Nie nawidzę ortografii!!!!!) Nie dość, że ma zamiar wysyłać gigantyczną paczę z Polski do Indii, to jeszcze nic normalnego tylko jakiś słownik, który położę na pułkę i nie ruszę aż do czasu powrotu do kraju…
Jeszcze będę musiała udawać, że mi się podoba….
Dostałam dzisiaj od kolegi z ambasady program graficzny!! – CorelDRAW 9 Tak się cieszę, że wreszcie będę mogła robić ładne szablony!
Tak! Chciałabym dostać komórkę!!! Jakąś normalną!!! Nie mam tak szcze mówiąc komórki… Dali nam rodzic swoje (starociowate motorole mające z 10 cm) na dodatek nie mamy kart hinduskich…. A przed wyjazdem kupili baterie za 100 zł (czyli za obie wydali 200zł), a mogli przeciez za te pieniądze kupić nowe komórki dla mnie i Eriyi!! A te baterie znów się psują… Moja komórka nawet nie ma godziny! Nawet nie pisze kto napisał sms, nawet nie pisze kto dzwonił jeżeli nieodebrałam!!! Jestem wściekła na nich z tego powodu!
prezent.gifW ogóle, to moje 15 urodziny, a rodzice traktują to jak jakieś gówno… Miałam mieć lekcje jazdy konnej w moje urodziny (ponieważ pomyliło nam się że wypadnie akurat w moje urodziny) to mi mama powiedziała, że będę miała zabawe! A przecież wie, że już mnie wkurzają te lekcje, ponieważ te konie o mało co mnie nie zabijają! I jeszcze idziemy na sarojini (taki zasrany bazar z hindusami)! W moje urodziny! Jakbym kurwa kochała iść na jakiś zasrany bazar z jadącymi hindusami w moje 15 urodziny! Które są dla mnie najważniejsze!! (ponieważ większość ludzi w anime i mandze mają 15 lat i chciałam, żeby moje urodziny były specjalne….)