We wtorek mam apel mojej klasy. Ja osobiście czytam, ale w sumie to bardzo mało, więc jakoś się tak nie przejmuję. Bardziej się przejmuję egzaminami jakie będę miała idealnie za rok.
Będę szósta w kolejności no i mój tekst ma trzy linkijki. Heh. No w każdym razie mam nadzieje, że nie będę czytała jakbym była jakimś kujonkiem. Ty Eriya chyba za bardzo się starałaś.
Takie pytanie. Co byście zrobili na moim miejscu?
Napisałam opowiadanie na maszynie do pisania. I tak, Eriyi, Kajosławkowi (nie wiem czy aku też) się całkiem podobało. Kiedyś myślałam o tym, by poszukać wydawnictwa (co prawda myślałam o innym opowiadaniu).
Ale tak sobie myśle, że wampiry są tak częste, że raczej nikt nie zainteresuje się tym. W sumie ma mało stron, jeżeli patrzeć na to z perspektywy drukowania.
Myślałam o np. Świat Książki, ale jakoś naprawdę wątpie by to kogoś zainteresowało… A fajnie by było jakby wyszło :)
Ale marzenia marzeniami, niestety…