Nie wiem do końca dlaczego tak się dzieje, ale powiem dokładniej kiedy indziej.
Dowiedziałam się od Eriyi, że najpierw w jakimś kraju wydał w gazecie obrażające komiksy o Mahomecie, profet muzułmanów, a potem zrobiła to też gazeta w polsce Teraz mamy Podwyższony Stan Zagrożenia, nie wiem w sumie czemu. Dzieci nie mogą jechać do szkoły.
No zajebiście. Mam na jutro do oddania dwie ważne prace z dramy (jedna i tak już opóźniona), prace z matyematyki, muszę odebrać pracę na weekend, której jeżeli nie zrobię to będzie dzwonił do rodziców itp.
Ale, mam nadzieje, że zmieni się coś jeszcze, bo miałam mieć wycieczkę z artu. Chciałam jechać, bo Chiyaki jedzie, i Rhea, Thomas, Pamela i wiele innych fajnych osób. No ale niestety, jak na razie nie ma szans na wyjście z Ambasady.
Ale to bez sensu, bo równie dobrze, to może się stać za dwa miesiące, lub w ogóle. Czemu więc nie stałoby się dzisiaj? Czemu akurat jutro?
Natchnęło mnie na zrobienie filmu z Emi. Rodzice mają dwie kamery, ponieważ pierwsza zepsuła się, kiedy Kaja u nas była, więc trzeba było kupić drugą, a potem oddali pierwszą do naprawy w polsce i teraz mają dwie. Więc może dadzą nam coś nagrać. Mam nadzieję.
Kończę matematykę i idę pisać scenariusz oraz zrobić napisy, bo do tego też mnie strasznie natchnęło.
PS. Nie martwcie sie, wrócę do starego szablonu. Powiedzmy, że mam zwalony humor (zwłaszcza, gdy wracam do domu) i jakoś nie miałam ochoty na tamten, na fajne czasy, szablon.
Tak to będzie raz ten, raz tamten (który dla mnie nazywa się „19″, ponieważ jak zapisywałam html to nie chciało mi się pisać nazwy i napisałam cokolwiek XDD)