Po co ktoś wymyślił to święto, skoro i tak większość nienawidzi tego dnia?
Zresztą, jeżeli ktoś się kocha, to nie potrzebuje specjalnego dnia do tego, co nie? Zresztą – ja się nie znam, nigdy nie byłam tak naprawdę zakochana. Nie wiem, czy można nawet powiedzieć, że „zakochana”.
W naszej szkole będzie Valentine’s Day Dance, ale w sumie to nie wiem czy pójdę. Płaci się 15zł, nie wiem czemu, bo za żarcie płacimy oddzielnie. Co takiego tam będzie, że się płaci? Muzyka? Wejście do szkoły po za lekcjami? Tak to jest jak się chodzi do płatnej szkoły. Wszyscy uważają, że twoi rodzice są bogaci jak cholera, np. Pan od muzyki „Ty mała rozpieszczona dziewczyno” do mojej koleżenki, bo sobie grzejnik podstawiła koło krzesła.
No w każdym razie, pary płacą tylko 10zł od osoby, co też jest niesprawiedliwe, dla tych co nie mają pary.
W tym roku chyba wyjątkowo nie będę lubiła walentynek, ponieważ jest tyle rzeczy, które mam nadzieje, że się zdarzą, ale pewne jest, że się nie zdarzą.
Poprosiłam zresztą jednego z kolegów ze szkoły, żeby zemną poszedł, że niby takie koleżeńskie albo coś, ale powiedział, że nie może. W sumie, to głupia jestem, że się nie zapytałam, czy kogoś ma. Zresztą, chyba teraz mnie ignoruje, mimo że staram się z nim gadać.
Co to kurwa jest z tymi chłopakami? Gadasz normalnie z dziewczyną, a jeżeli zrobi jakiś krok, który ci się nie spodoba już jest przechlapane. I jak tu pokazać chłopakowi, że jest się nim zainteresowanym, jeżeli po takim pytaniu już nie macie ze sobą tych samych stosunków… Nie rozumiem tego…
Ayuutsu
Oto moje zdjęcie. Wiem, że straszne. Chciałam je zrobić i pokazać na blogu, ponieważ Eriya teraz ma mnsutwo swoich zdjęć i pomyślałam, że skoro ona zebrała się na odwagę by się pokazać, co mi szkodzi?
Co raz bardziej nakręcam się na bycie aktorką itp. i tym samym coraz bardziej przekonuję się, że to naprawdę nie wypali, ponieważ… taka ja? Aktorką? Śmiać się można!
Naka ala down, kryjący się w kołdrze – klik