Ta. Byłam w domu cały dzień i grałam w Sims 2 na Studiach. No nie cały dzień, ponieważ potem poszłam do lekarza, który 15 lat temu zbadał, że jestem dziewczynką XD
No więc on patrząc na moje zdjęcia rendgenowskie uznał, że wcale nie miałam niestabilności kręgosłupa, tylko złamany pręg C1, ten najbliżej czaski. Bosko, jeżeli ma rację. A teraz podobno mam najwichnięcie czy coś w tym stylu tego złamania… Mam nadzieje, że się pomyslił facet.
Boże! Jaka szkoda, że nie odkryli tego w polsce! Wtedy ta głupia baba od wf by tak dostała że szok! Do sądu z nią! A tak to jej się upiekło! Jędza jebana! Nienawidzę jej! Przez takie głupie i nieodpowiedzialne kretynki od wf, dzieci nie mogę do końca życia robić to co chcą. Załużmy, że już jestem tą aktorką, to drugą rzeczą jaką kocham w aktorstwie to przygotowanie i aktowanie scen walk itp. A jak mam to robić jeżeli zaraz coś ma mi się stać? Teraz to już totalnie mam zepsute marzenie. Nie mogę zostać aktorką, ponieważ i tak nie będę miała tego, co naprawdę chciałam…
Boże… Mam dosyć tego wszystkiego. Sama już nie wiem, czy to było złamanie C1, czy to było niestabilność kręgosłupa… Chcę po prostu byc zdrowa i robić to co inni… teraz czuję, że już rodzice nie będą chceli puśić mnie na konie, albo będą mi chcieli go zmienić… I czuję, że cokolwiek w życiu się stanie nie będe mogła mieć konia, bo rodzice zabronią, motora (czy jak to się zwie) też mi nie pozwolą, ponieważ zbyt niebezpieczne dla szyji… Całe życie będę jechała do pracy autobusem… Nigdy nie będę mogła robić to co dotychczas chciałam….
Żadnych koni, motorów, szybkich jazd na czymkolwiek i w czymkolwiek.
Ten głupi kołnierz kiedyś zabrał mi tak wiele, przez te 9 miesięcy noszenia go! Pamiętam ile razy Eriya robiła coś fajnego, a ja mogłam tylko patrzeć. I tak sraciłam ostatni raz kiedy mogłam się przejechać na takich samochodzikach, które mają się obijać o siebie.
Straciłam szanse na cokolwiek nagłego… Mam wraże nie, że od teraz… cokoleirk będę robiła będę musiała b.uważać na ten kręgosłup…