Trzeba coś napisać. Piszę na klawiaturze Eriyi, która mnie cholernie wkurza – nie dość, że trzeba mocno naciskać by mieć „ś” itp., to ma taki maly klawisz backspace i nigdy na niego nie trafiam i robi się takie „\”. Wkuuurzajace.
No dobra. Żeby wymyśleć jakiś ciekawy temat powiem, że Polska szkoła skończyla się, a angielska za mniej niż miesiac ^_^ Ha! Ja będę miała wreszcie wakacje. Zasługuję – zeszle wakacje miałam tylko 1 miesieczne zawalone pakowaniem się i wyjzadem. Więc egzaminy jakoś idą, będę musiała uczyć się biologi w ten weekend, bo naprawdę się jej boję oO Tyyyyleeee tematów, że szok!
Jakoś nie mogę uwierzyć, że teoretycznie niedlugo byłabym w pierwszej klasie liceum… To takie dziwne.. dopiero co było gimnazjum i ten cały przeskok. Ale tym razem nie preztrwałabym nowej klasy w polskich klimacie. Serrrio, nie zniosłabym (oczywiscie, jakbym nie wyjechała, bo tak to pewnie nie mialabym aż tak dużo kłopotów chodziać podchodzić do ludzi i myśleć, że pewnie będą niemili też mi się nie uśmiecha.) Cieszę sie, że wreszcie umiem gadać normalnie z chłopakami. To takie .. miłe :)
Pero ahora… por primera vez… Miro en el futuro con nueva esperanza…
Taki mały cytat po innym jezyku, zapewne Eriya wie co znaczy, bo ciagle mam go na opisie w gg.
Chciałam zmienić szablon, bo mnie strasznie do tego ciągnie, ale zabardzo nie chcą mi wyjsć. Podobają mi się, ale nie są jakieś super wybijające się – underworld. A robiąc html do tego niezły title dałam : Depp under the world – że niby takie Underoworld :D
No wracając do tematu wakacji to się cieszę, bo w weekendy mam więcej czasu by ćwiczyć (przypomina sobie zeszłą sobotę i niedzielę jak się katowała w pokoju i basenie – to akurat wtorek :]). No i w ogóle trochę schudlam, ale to pewnie przez klimat, bo od kiedy tu jestem (prawie rok Oo) to schudłam 4kg i pare gram co malo w sumie nie jest. Przynajmniej nie mam tak tłustego ryja v.V Trochę tłusty jest, ale przynajmniej nie jest aż tak źle.
Ale się wczoraj wkurzyłam na hindusów. Miałam lekcje fleta i potem musiałam poczekać na tatę aż przyjedzie. I tam oczywiście takie debile – myślące, że są cool, sie ciągle gapili i ryje cieszyli myśląc, że oni mi się podobają (nie pytajcie czemu tak myślę, to widać po nich!). No a potem jakiś motor przejeżdżał i tak zwolnił i tuż kołomnie przejechali (dwoje debili na motorku) bardzo wolno gapiąc się niedyskretnie na mnie. Ja nie wiem! Jakbym chociaż była ładna to rozumiem! Ale wkurza mnie też z jedej strony, że się gapią, bo jestem biała, a oni tacy obleśni :) No to racja, biali są szyściejsi od tych niechlujów. I nie pisać, że dzika jestem, że ich obrażam, bo ich nie widzicie :P A ja tak -codziennie.
A ja mam wolne dzisiaj i weeknd :)