Wczoraj byłam rano na basenie. Błąd. Opaliłam się tak mocno! Nienawidzę się opalać! Chcę być biała! No i na dodatek to był taki głupi kostium. Dwu częściowy związywany za szyją.. Mam takie głupie opalenie =.= W kazej bluzce na ramionczach będe wyglądać jak dałn. A taka biała byłam w polsce ;_; Prawie jak papier kurna. Nawet nogi mam opalone ;_; A brzuch to jedyna część jaka mi została z dawnego, jasnego ciała ;.;
Definitywnie muszę zmienić szablon, bo ten mnie po prostu dobija. No i miałam dość zeszłej notki, więc po prostu muszę coś napisać.
Dzisiaj rano zrobiłam sobie jajecznicę z 5 jajek (te hinduskie to mikrusy), ale mimo wszystko to było za dużo. Na początku było tylko 4 , ale uznałam, że jakoś śniadanie, to wygląda jakoś tak za mało, więc dodałam jeszcze jedno. Potem już nie mogłam tego wepchnąć w siebie. A wczoraj na obiad zjadłam parę grzybów :P
Miałam wycieczkę w piątek z artu. Była taka nudna! Oglądaliśmy jakieś wystawy takiego niemca. To były głównie takie niby narzędzia tortur zbudowane z drewna poprzebijane tysiącamy gwoździ. Oglądanie tego było.. nudne.. Potem jeszcze nam film puścili i oglądaliśmy to razem z American School, bufony jedne. Film był nudny i trwał chyba 45 minut. Dużo osób zasnęło oglądając go. Potem sam artysta przyszedł i mogliśmy zadawać mu pytania. Oczywiście niezrozumiale gadał, dopiero jak mikrofon dostał, to coś można było zrozumieć.
Jakby mnie zapytano, to się spytała, że skoro jego praca to niby na pamięć tych co umarli w niemczech podczas Drugiej Wojny Światowej, to co sądzi o tym, że niemcy nas zaatakowali. Ciekawa jestem co by odpowiedział. Nie lubię niemców (nie wszystkich, ale takich co uważają, że niemcy były takie biedne itp. Wiem, że obywatele nic nie mieli z tym wspólnego, ale cieszyli się jak cholera, gdy tylko wygrywali).
Indie powoli mnie męczą. Chcę do Polskiiii… tam jest tak czysto!
Chcę być wampirem, nic więcej ;_;