naria blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2007

Art 24/7

4 komentarzy

Mam dosyć art. Teraz może nie jest aż tak źle, nie tak jak przed egzaminami, ale i tak jest nie dobrze!
Jeszcze te ciągłe kłutnie z mamą pt: masz wziąść art, bo w jakimś głupim teście Ci wyszło, że jesteś w tym zainteresowana i jesteś w tym dobra. A ta pani, co to sprawdzała, to jeszcze tak non stop wypomniała o tym art i dawała jeszcze więcej pomysłów mojej mamie.
Czemu nikt nie może zrozumieć (oprucz Eriyii), że to co biorę na IB to moja decyzja, i ja wypełniam papierek, a nie ktoś za mnie.
Czemu nitk nie może zrozumieć, że chcę być archeologiem a nie jakimś kolejnym random malarzem?
Raz się zapytała, czy historia pasuje do wyniku, a potem jakoś wszyscy o tym zapomnieli.
Nienawidzę tego, że urodziłam się akurat jako ja. W sensie nienawidzę tego, że wszyscy uważają, że mam talent w art kiedy ja sama tak nie uważam. Kiedy byłam małym dzieckiem i rysowałam tragicznie wciskano mi kit, że widać w tym talent. Wybaczcie, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że wtedy byłam w tym dobra.
Od kiedy tylko przestałam lubić art nagle wszyscy się tym zainteresowali. A to dam Ci całą moją biblotekę z moimi ksiażkami (po kiego mi to? nawet nie mogę czytać książek, które bardzo lubię i nie chcę zawalać mojego domu czymś czego nigdy nie tknę).
Czemu nitk nie może zrozumieć, że chcę iść na archeologię i nie, nie chcę uczyć się art pt: a co jeżeli historia mi nie wyjdzie, to wtedy przynajmniej mam zabezpieczenie w art.
Nie biorę art na IB i koniec, zwłaszcza nie na Higher Level, a tak się składa, że jeżeli musiałabym brać art to musiałoby to być HL ponieważ muszę mieć 3 HL i 3 Standard Level.
Myślałam o historii na HL, biologi na SL, matematyka SL, angielski HL, polski SL i teraz jest problem z ostatnim HL.
Albo geografia (czego się nie uczyłam w IGSCE) albo muzyka, albo drama, albo art. I coś z tego musi być higher. Więc nie dziękuję bardzo za art na HL.

I jeszcze na dodatek dochodzi ta cała sprawa o której wie Emi i Kaja.
I jeszcze dochodzą wspomienia z podstawówki i gimnazajum, które naprawdę nie pomagają mi „wierzyć w siebie”.

Ps. Tu coś narysowałam, nie, nie na to głupie art View

Magic

2 komentarzy

Magic_Potion_by_LadySenaline.jpg

Kupione: Eragon, Pandora, długopisy do art, naszyjnik, prezent.

Movie To Film zrobiony przez chłopaka z mojego rocznika. Wszystko dzieje się w mojej szkole (British School New Delhi) i jest po angielsku. Niestety nie słychać za bardzo co mówią, tylko pojedyńcze zdania.
Mnie się ten film bardzo podoba, i żałuję, że nie mogę go zapisać na komputerze.
Ah, podoba mi się 1 część, potem jak zaczynają mówić o samym Make Poverty History to jakieś takie gorsze XD
Zbliżają się walentynki i chcę kogoś udusić z tego powodu. Nienawidzę tego dnia. Nie wiem dlaczego, może dlatego, że to niby taki dzień zakochanych i wszyscy się cieszą oprócz tych co nie mają dziewczyny/chłopaka. Ech.

Wstępnie jestem w IB.. Muszę tylko dobrze napisać końcowe egzaminy i pouczyć się biologii i matematyki.
Oto moje oceny na pół rocze w IGCSE:
Historia – B
Art – B
Angielski – B
WF – B (nie liczy się do oceny)
Drama – C
Biologia – D
Matematyka – E ( ^^’ )
Muzyka –
Z muzyki nie wiem, ponieważ nie mieliśmy nauczyciela przez jakieś 3 miesiące. Teraz mamy nowego, z Anglii. Mam nadzieje, że zdam na B. Człowiek wydaje się miły i z tego co mówi, to będzie łatwo zdać.
Co do Biologi, 5p więcej w jednym egzaminie, i zdałabym na C! I miałabym zaliczone.

To tak jakoś daję, bo mi się nudzi chyba :P Nie no żartuję, nie nudzi mi się.
Gal.gif

Naprawdę, naprawdę, naprawdę, naprawdę, naprawdę i jeszcze raz naprawdę idę na dietę. Koniec Kit Kat’ów w szkole, koniec mentosów. Jakiś owoc, cokolwiek.
Mam dosyć patrzenia na siebie i porównywania do aktorów jak Emma Watson. Chcę zrzucić 7kg :D (Na pewno do czasu aż wyjdzie następna część filmu XD)

Jeżeli ktoś chce zobaczyć co narysowała ostatnio to zapraszam Melulu. Niestety jakoś kolorów jest okropna przez skaner.
Dzisiaj może dokończę rysować Vana. Miałam to robić wczoraj, ale jakoś nie wyszło XD
Mam nadzieję, że obejrzę dzisiaj trochę Escaflowne’a z Ayvią (Eriyą whatever). Miałyśmy jakoś to robić od trzech dni chyba, ale ciągle było coś do zrobienia. Np. przedwczoraj był fajny program o raku piersi :P W sumie to cieszę się, że go obejrzałam, bo dodało mi to trochę otuchy, że mimo iż ktoś np ma tego raka, to są szanse, że może mieć normalne życie i rodzinę.
A tak co do rysunków, jeszcze trochę i będę miała całe drzwi w rysunkach :P
Jeszcze nie skończyłam czytać „The vampire Armand”. Zajmuje mi to wieki. Na początku przeczytała dwieście stron w jakieś trzy dni, a teraz kiedy zostało mi tylko sto, to nie mogę się do tego zabrać. No i historia trochę się nudniejsza zrobiła.
22 lutego Chiaki wraca do Japonii. Na szczęście wraca jakoś w marcu czy tam maju, więc będzie mi łatwiej się pożegnać. Tak jak z Ainoliiną, z którą nie miałam jeszcze kontaktu od kiedy wyjechała >.>*
Co do tematu, to zauważyłam, że zawsze kiedy piszę notkę, to pierwsza połowa pasuje do niego, a pod koniec to zupełnie co innego wychodzi XD

Więc. Właśnie miałam zajebiste dwie rozmowy.
Mianowicie, jak zobaczycie chyba notkę niżej, może dwie skopiowałam tekst byłego kolegi z Polski, którego nie widziałam przez 2 lata.
I nagle pisze do mnie, że co to za wklejanie tekstów? Przecież i tak nie podałam jego imienia. Mój blog moge pisać co chce.
Dalej, podłącza się do mnie jego dziewczyna. Zaczyna mnie przezywać od suk itp itp. Zupełnie bez podowu.
Nie zna sprawy i się mnie czepia. Więc oto sprostowanie, dla tych co kłamią.
„Poznałam” D. w wakacje półtora roku temu. Spotkaliśmy się dwa razy, raz na spacer potem na rowery. I koniec wyjechałam. Siedziałam sobie raz w pokoju w Indiach i postanowiłam zapytać się kto się zemną spotka jak przyjadę na wakacje. No wiadomo, Kaja, aku itp itp. Ale zobaczyłam D. i postanowiłam się zapytać. Powiedział, że nie bo ma dziewczynę.
I co? Zraniłam kogoś? Pobiłam kogoś? Zgwałciłam kogoś? Wtrąciłam się w kogoś życie? Zdecyduj się kobieto co do mnie mówisz, bo wkleję i Twoją rozmowę, żeby wszyscy zobaczyli, kto naprawdę zachował się jak suka.
właźcie se, żeby zobaczyć jak żałośnie żyjecie PSYcchooole
Ja nie wiem, kolegi nie można mieć, bo wszyscy od razu sądzą kurwa, że się z nim kochać chcę.


  • RSS