Wiadomo czemu.
Mam proźbę do Ciebie Michał. Pewnie to przeczytasz za parę dni. Odczep się wreszcie od tej notki (wiesz której)! To naprawdę nie jest już śmieszne.
Za jakieś 8 dni mój blog ma trzy lata. Aż trzy. Sama sobie nie mogę wyobrazić, że aż tak dużo.
Dużo się nie dzieje u mnie.. Hm.. Rodzice kupili mi gitarę elektryczną bass w zeszły piątek. A dzisiaj nauczyciel porządnie mi ją nastroił. W sumie w szkole brzmiała o wiele lepiej niż w domu. Jak gram w domu to tak jakoś dennie brzmi, a jak tam on zagrał głośno i jakoś tak.. bardziej porządnie xD to brzmiało super :D
Jak powiedziałam ile kosztowało, tym co się pytali to uwierzyli spokojnie, a potem jak zobaczyli, że to Ibanez, to nie chcieli uwierzyć… Nie wiem czemu :P
Zdjęcia gitary są na gronie, jezeli ktoś jest zainteresowany zobaczeniem jej.
Ostatnio mnie taki jeden chłopak wkurza w klasie. Z węgier. Ciąglę mu mówię że mnie denerwuje jak do mnie podchodzi za każdym razem i patrzy co narysowałam, albo zagaduje na biologi, obmacuje moją gitarę (musiałam porządnie ją wyczyćcić bo nie chciałam mieć złych wspomnień) i gada jakieś głupie rzeczy kompletnie bez sensu. Powiedziałam mu dzisiaj, żeby się odczepił na dobre, ale on to bierze za żart. A jeszcze bardziej mnie denerwuje jak mu coś mówię, to potem on zaczyna się na mnie obrażać.
Pamiętam, że raz powiedziałam, że oceny są ważne, to mnie ochrzanił, jakiś miesiąc później, sam powiedział, że nasze egzaminy są bardzo ważne itp itp. Myślałam, że go palnę ==’