Dzisiaj Ainoliina (z Finalndii) przyła do nas na 2 przerwę. Okazało się, że była w Indiach od zeszłego czwartku.
Oto zdjęcia:
nr1 (Jin, Sarah, Ainoliina)
nr2(Sarah, Jin, Ainoliina)
nr3(Ainoliina, Sergio i ja)
nr4(Ja i Cassie w drama klasie)
Ta wizyta Ainoliiny po 4 miesiącach sprawiła, że byłam bardzo happy :D
Lol, ale z siebie ciotę zrobiłam dzisiaj na art, normalnie nie mogę. Więc, pierw, idę po czarną farbę, wracam do swojego biurka i popycham pracę Sarhy i wpada w farbę (ona wydarła się na cały głos pt: oh nie!), potem przepraszam ją i otwieram farbę i przechylam ją na spodnie!! LOL! Potem idę do toalety umyć spodnie i wracam i byłam czerwona przez następne 5 minut. Normalnie bym się aż tak nie przejęła, ale tam był akurat J. LOL!
Jutro drugie 5 godzin art (i kolejnych 5 obciachów przed J)

Edit:
nr5(Sarah, Jin, Ainoliina, ja i Michał z tyłu :P)
nr6(Ainoliina, Sergio, ja, Jin)